Download!Download Point responsive WP Theme for FREE!

Świat poszedł naprzód czyli o łowcach trendów

łowcy okazji 2

 

Bohater „Mrocznej Wieży” Stevena Kinga, rewolwerowiec Roland mawiał – „Świat poszedł naprzód”. Wspaniale pasuje to do naszej egzystencji w szybko zmieniającym się świecie, napędzanym przez nowe technologie. Wyprawy łowieckie na sawannach zamieniliśmy na zakupy w centrach handlowych, a rewolerwy na smartfony. Nowoczesny mężczyna stał się inteligentnym łowcą, który czerpie w pełni z dobrodziejstw jakie daje digitalowa rzeczywistość.

Mężczyzna częściej niż kobieta dokonuje zakupoów online z wykorzystaniem smartphona. Ponadto według badań Daniela Krugera z University of Michigan, jego zakupy odbywają się w trybie ekspresowym, zadaniowym. Za cel obiera sobie wejść do sklepu, kupić, wyjść. Takie zachowanie wynika z naszej ewolucyjnej spucizny, kiedy myśliwi musieli szybko powracać z upolowaną zwierzyną.

Mimo takiego podejścia, nowoczesnemu mężczyźnie wcale nie jest obojętne, co jest w jego szafie. Na taki obraz rzeczy duży wpływ ma środowisko, w którym przebywa. Nowe technologie, internet, podróże, sprawiły, że zwiększyła się świadomość i wiedza mężczyzn w kwestiach zakupów, trendów, mody. Blogi, fora, pokazy, propagowanie nowego stylu życia, dobrego wyglądu nie są już domeną tylko kobiet. Zachęca to płeć męską do zwracania większej uwagi na swój wizerunek, zdając sobie sprawę, że wygląd, prezencja ułatwiają kontakty biznesowe, towarzyskie, ale również wpływają na poczucie własnej wartości.

Szczególną grupą, która zmienia oblicze męskiej mody są 20, 30-latkowie. Czerpią inspiracje z internetu, od dobrze ubranych gwiazd, czy takich telewizyjnych show jak „Mad Men”, bądź „Suits”, które propagują klasyczny styl, chociażby wracającą do łask poszetkę.

Według Willa McKittrick, analityka z firmy badawczej IBIS World, mężczyźni są bardziej zainteresowani wyglądem niż to miało miejsce wcześniej. Równocześnie młodsze pokolenie wkraczające na rynek pracy, jest skłonne wydawać dużo więcej pieniędzy na ubrania. Widać to także w Polsce, gdzie po okresie komunizmu, 20 i 30-latkowie są pokoleniem urodzonym w świecie, gdzie moda, dobry style, dostęp do światowych marek jest na porządku dziennym. Dlatego wydatki związane z modą są dla nich czymś normalnym.

fashion mall2

 

Mimo, że globalnie dalej odzież damska sprzedaje więcej, męski sektor rośnie w szybszym tempie. Według firmy badawczej Euromonitor w ciągu ostatnich 2 lat wzrost wyniósł 4,1% osiągając pułap 101,8 miliarda USD, gdzie kobieca moda przyniosła 2,8% wzrostu i wynik 150,1 miliarda USD. Do 2017 roku szacuje się, że wrost ten wyniesie 8,3% osiągając pułap 110,3 miliardów USD. W Polsce też można zauważyć ten trend. Lider rynku, grupa Vistula, w ostatnich latach przeszła gruntowną restrukturyzację, która przyniosła w 2013 zysk netto w wysokości pond 45 mln zł, przy całkowitych przychodach wynoszących blisko 400 mln zł.

Oczywiście obok takich liczb marki nie mogły przejść obojętnie. Prada i Hermes otworzyły butiki tylko dla mężczyzn, a Normstrond kupił serwis online – Trunk Club – o tematyce męskiego stylu, za 350 milinów USD. Nie wszystkim idzie tak dobrze. Podążanie za trendami i tym jak zmienia się rynek nie jest łatwe. Spore problemy i spadek zysków notuje Abercrombie&Fitch. Kiedyś kultowa marka, dzisiaj przeżywa poważny kryzys. Zmieniają się konsumenci, ich zachowania, zmienia się tym samym rynek. Kto stoi za tym zamieszaniem? Badacze wyróżniają dwa typy: Henry (high earner, not rich yet) oraz Yummy (young, urban male). To oni niszczą ironiczny obraz mężczyzny ubranego w t-shirt, sportowe buty, jeansy.

Wykorzystują do tego wachlarz archetypów, wśród których mamy:

  • nowoczesny dżentelmen (łączy garnitur z wzorami i teksturami), miejski elegancki facet (nosi drogie ubrani street wear),
  • ekskluzywny casual guy (lubi wysoko gatunkowe, drogie basiki) oraz
  • popularny ostatnio lumber sexual (drwal, wariacja na temat „metroseksualny” odnosząca się do facetów w koszulach w szkocką kratę z zadbanymi brodami).

Firma, która rozumie co się dzieje i dobrze wychwytuje zachodzące trendy to J Crew. Nie tylko dostarczają produkty, jakich pragną klienci, ale również nieustannie pogłębiają swoją wiedzę na temat ich zachowań. Obecnie jeśli nie znasz swojego klienta, nie personalizujesz usług, poduktów, coraz trudniej zainteresować Ci ich swoją ofertą. W końcu jako knsumeci chcemy, żeby oferta była dostosowana do naszych preferencji. Według głównego projektanta marki J Crew Franka Muytjensa mężczyźni ufają marce ponieważ dostarcza im dobrą jakość i styl. Dzięki przeprowadzonym badaniom, wiedzą, że mężczyzna nie chce tracić czasu na myślenie. Robi to za niego J Crew. Średnio facetowi wystarcza 26 minut, by wejść do sklepu, zapoznać się z ofertą, przymierzy dany produkt i zdecydować się na zakup albo nie. Sprzyja to sklepom oferującym wyłącznie męskie kolekcje. Mężczyźni nie cierpią galerii handlowych, szczególnie kiedy muszą przejść 12 różnych sklepów, żeby dostać czego chcą.

menswear2

 

Nie można też zapomnieć o jednym ważnym zagadnieniu. Pomimo, takiej formy zakupów, mężczyźni są bardzo dobrze do nich przygotowani pod względem merytorycznym. Twórca marki Grove, Nick Carusamawia, mówi że ówcześni, mężczyźni spędzają nie tylko coraz więcej czasu na zakupach ale także na przygotowaniu się do nich – „Wiedzą czego chcą bo robią research”. Skutkiem tego jest przywiązywanie w pierwszej kolejności uwagi do jakości produktu, a nie do ceny.

Nowoczesny mężczyzna nie kupi byle czego. W interesujący sposób pokazał to Michał Kędziora prowadzący bloga Mr Vintage. Opisał produkty dostępne dla kobiet, gdzie marynarki od znanych polskich projektantów w cenie powyżej 1000 zł miały w składzie sporo sztucznych domieszek. Coś nie do pomyślenie dla mężczyny. Takie produkty nie miałby racji bytu w męskich kolekcjach, gdyż po prostu nikt by ich nie kupował. Warto zatem dbać o jakość asortymentu. Nowoczesny, świadomy mężczynza, nie odpuści w tym temacie. Jest smart-konsumentem, z którym trzeba się liczyć.

Mężczyźni ubierają się coraz lepiej. Nastały cudowne czasy. Są naprawdę dobrze wyedukowani, obyci w świecie, interesują się modą. Mają wzorce do naśladowania w postaci muzyków, blogerów, sportowców. Dzisiejsza generacja 20- i 30- latków jest wspaniałym dobrem dla branży męskiej mody. Thomas Ott, General Merchandise Manager z Saks Fith z Avenue SVP stwierdza, że to najlepsza generacja jaką widział w swojej karierze. Coraz częstszym widokiem jest mężczyzna w krawacie, ale również w sneakearsach, czy ze skórzaną torbą. Rozmywa się granica między tradycyjnym postrzeganiem męskiego i damskiego stylu.

Przykładem mogą być torby. Kiedyś mężczyzna z torbą budziłby śmiech i politowanie, gdyż ten asortyment był mocno związany z kobietami. Obecnie taki widok staje się codziennością i nie budzi negatywnych skojarzeń. Skoro żyjemy w globalnej wiosce, informacja rozprzestrzesnia się dużo szybciej, zmieniając nasze wzroce myślenia, normy.

shoping2

 

Największy wpływ na to wszystko ma technologia. Dzięki niej nowoczesny mężczyzna ma, czego zapragnie, na wyciągnięcie ręki i bardzo dobrze z tego korzysta. Żyjemy w czasach rewolucji technologicznej, gdzie komputery coraz bardziej wnikają w nasze życie. Obserwowane reakcje, zmiany postaw, w tym także tych zakupowych, to pochodna tych trendów.

Najlepiej radzą sobie z tym młodzi, gdyż urodzili się w takim świecie i jest do dla nich naturalne. Technologia nie jest im obca i sprawnie z niej korzystają. Pędząc za trendami nakręcają spiralę zmian. Pojawiają się nowe rozwiązania oraz nowe problemy. Nasuwa się wiele pytań. Dotychczasowe modele, ramy, przez jakie patrzyliśmy na rolę mężczyzny odchodzą do lamusa. W XXI wieku to mężczyźni w pewnym sensie sami dają nam odpowiedzi w jaki sposób na nowo ich definiować. Wystarczy zasiąść w fotelu big data i obserwować jak się zachowują. Nową stolicą nie będzie Nowy York, Londyn, Pekin ale Sillicon Valley. Już planowane jest tam stworzenie pierwszego fashion week’a. Tam w Kalifronii, będą generowne nowe trendy i idee, w tym te dotyczące mężczyzn. Ciekawe co na to wszystko powiedziałby Roland.

 

Tekst pojawił się w raporcie Gender Factor – Męskie branże w kobiecych rękach. To pierwsze w Polsce badanie, którego celem jest sprawdzenie jak poszczególne branże postrzegane są przez kobiety i mężczyzn, jak oceniana jest ich komunikacha marketngowa i jak to się przekłada na ich decyzje zakupowe. Roport ukazał się 19.05.2016 a pobrać można go tutaj.

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *